Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zakładki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zakładki. Pokaż wszystkie posty

sobota, 7 września 2013

Notes i drobiazgi na dokładkę

Punktem głównym jest dziś notes, który zaczęłam... nie, nie powiem kiedy. Obiecałam go właśnie wtedy, ale wciąż nie mógł się doczekać wykończenia. Ale nadarzyła się naprawdę ważna okazja i postanowiłam, że muszę go dokończyć właśnie teraz. Poszło mi niesamowicie szybko. Można powiedzieć że to wszystko zrobiło się samo. Najpierw powstał tag-spontanek:
 

Notes - z dodatkiem turkusu i manekina :) Oczywiście nie obeszło się bez koronki.




Na koniec opakowanie i drobny pachnący dodatek:


Wszystkie prace zgłaszam do zabawy u Abily.

Udanego weekendu! Pogoda zapowiada się fantastycznie :)
Julia

czwartek, 29 sierpnia 2013

Tagi


Tagi. Pierwszy zrobiłam kilka dni temu jako zakładkę do książki, więc musiał być w miarę płaski. Starałam się :)
 

Zgłaszam go do zabawy I Love Friday. Ma nawet trochę wzorków w kolorze mięty, który rządzi u Abily w tym tygodniu.


Przy okazji znalazłam zdjęcia tagów, które zrobiłam jakiś czas temu, a gdzieś się zawieruszyły. Jeden dla Taty, a drugi dla mnie. Bardzo rzadko robię coś dla siebie, ale na szczęście Marta zmusiła mnie do tego swego czasu no i musiałam :) I ciągle wisi tam gdzie zawisł!





Pozdrawiam!
Julia

piątek, 4 maja 2012

W majową noc

Na zakątkowym blogu Rydia zaproponowała bardzo poetyckie wyzwanie, co ogromnie mnie ucieszyło, bo poezję lubię bardzo :) Inspiracją do pracy jest fragment wiersza Leopolda Staffa "W majową noc":

...A słowik w bzach zawodzi w głos,
Śpiew niesie się po perłach roś
I noc srebrzystobiała
Miłością dyszy cała...."


Fragment tak bardzo mi się podoba, że musiałam go umieścić na swojej pracy. Wybrałam więc formę tagu, który może służyć jako zakładka - np. do tomiku z wierszami :)

W rolę słowika wcielił się u mnie koliber, a rolę bzu przejął kwiat wiśni - oba z zestawu stempli Artemio. Stempelki odbiłam pigmentowym tuszem, zembossowałam granatowym pudrem i wycięłam. Kwiatki spryskałam perłowobiałą mgiełką (w pracy należy użyć czegoś perłowego). Chciałam stworzyć wrażenie przestrzennego krzaka, więc użyłam sporo wykrojnikowych gałązek w różnych odcieniach zieleni i ponaklejałam warstwami. Tag przewiązałam srebrzystą brokatową wstążką.






Zapraszam do udziału w zabawie i pozdrawiam majowo :)

wtorek, 1 maja 2012

Romantyczne zakładki

Tradycyjna i rogowa. W zamierzeniu kobiece i lekko postarzone.




Pozdrawiam,
Julia

niedziela, 19 lutego 2012

Zakładka i inne drobiazgi

Tym razem zacznę od końca i pokażę to co powstało potem do tego co powstało wcześniej :) Opakowanie do torebki z upominkiem i zakładka do kompletu. Z papieru Bazzill - Pomegranate i Alla-Prima - Fresco. Dodatki to kwiatki z wykrojnika, ćwieki Artemio i biała satynowa tasiemka 3,5 mm.





W torebce znalazły się filcakowe serduszka:



Pozdrawiam ciepło,
Julia

środa, 1 lutego 2012

Prosta zakładka z okienkiem

Mroźno nam się zrobiło i w mroźnych kolorach jest moja zakładka. Prosta - głównie z powodu okienka, które miało się na niej znaleźć. Okienko ma przezroczystą szybkę i kieszonkę, dzięki której można wkładać do niej karteczkę z czymś ważnym do zpamętania :)





Pozdrawiam ciepło,
Julia

wtorek, 10 stycznia 2012

Filcowe zakładki trzy

Jak w tytule :) Oklejone czarnym samoprzylepnym filcem i papierem ozdobnym. Są dość grube i mięsiste jak na zakładki, ale mają grono swoich wielbicieli :)





Dziękuję, że do mnie zaglądacie :*

Pozdrawiam ciepło :)
Julia

piątek, 6 stycznia 2012

Lodowe szybki

Na zakątkowym blogu właśnie ruszyło nasze piąte wyzwanie - W KRAINIE ŚNIEGU I LODU.
Wykonując pracę należy zainspirować się pięknym zimowym zdjęciem Ayeedy, użyć 80% koloru białego i coś błyszczącego - brokatu, mgiełki, kryształków itp.
Przyznam, że taka ilość białego koloru mnie w pierwszym momencie przeraziła, ale po chwili uświadomiłam sobie, że biel ma przecież mnóstwo odcieni. Oprócz zdjęcia zainspirowały mnie różne inne rzeczy, ale po kolei.

Najpierw postanowiłam zrobić sobie zakładkę. Rydia niedawno doszła do wniosku, że to wstyd nie mieć zakładki i zrobiła trzy :) Ja na razie poprzestanę na jednej.
Potem postanowiłam wcielić w życie refren pewnej piosenki, która bardzo mi się podoba. Skoro tak, to musiały być szybki - moje są zrobione z opakowania po folderze do embossingu. Przy okazji przypomniał mi się kursik Kati, więc z okienka zrobiłam shaker box. Do środka wsypałam holograficzny puder do embossingu, którego mieniące elementy od razu przyklejają się do plastiku, a reszta przesypuje się w tle imitując śnieg.
No i daszek, który szalenie spodobał mi się u Mii. Od dawna chciałam gdzieś taki wykorzystać, ale jakoś nie było okazji. Wreszcie się znalazła :)
Gdyby moja zakładka nie była zakładką, to dokleiłabym jeszcze kryształki, ale wtedy nie byłaby już płaska i nie nadawałaby się do książki. Dowiązałam wobec tego brokatową wstążkę.
Na mojej pracy mieni się niemal wszystko - śnieżynki, elementy okna, puder za oknem, a na odwrocie jeszcze choinka. W roli głównej wystąpił tu holograficzny puder do embossingu. Brzegi pocieniowałam srebrnym metalicznym tuszem, więc też się lekko mieni. Mieni się również moje biurko, podłoga i ja :)









Ciekawe czy w górach lodowych
w schroniskach lodowe są szybki?
Czy w górach lodowych lodowe góralki
lodowe sprzedają oscypki?

A. Korycki

Pozdrawiam zimowo :)
Julia

poniedziałek, 19 grudnia 2011

Zakładki :)

Witam wszystkich ciepło :) 
Na dzisiejszą prezentację przygotowałam trzy zakładki do książek. Zakładki proste ale spełniające swoją funkcję znakomicie.
Do powstania zakładek zmusiłam się sama, bo wstyd mi było że jako zakładki służą mi to kawałek papieru, to paragon albo kawałek wstążki ... no wstyd jak nic! 
Więc w trybie błyskawicznym postały takie cosie ;)




Myślę że takie zakładki mogą być formą małego prezentu pod choinkę ;)

Do zrobienia zakładek użyłam następujących materiałów 

środa, 28 września 2011

Znowu pudełko. Z zakładką.

Zupełnie inne niż do tej pory.Tym razem mnie ponosło i ozdobiłam także środek. Korzystałam z dwóch papierów z kolekcji Glowing Authentique - Glowing i Luminous. Kolekcja od razu przypadła mi do gustu, ma w sobie "coś". Jak dla mnie jest idealna na jesienne dni. Zegary wycięłam z resztek papieru Prima - Printery - Negative. Kopertę wycięłam wykrojnikiem Sizzix - Envelope w/Ornate Flap. Guziki i ćwieki pochodzą z niezastąpionej tuby Artemio w wersji Black. Brzegi i krawędzie bardzo mocno potraktowałam brązowym i czarnym tuszem pigmentowym.





Pozdrawiam ciepło :)

niedziela, 25 września 2011

Z rowerem

Miał być notes i zakładka -  z imieniem i rowerem - to jest :) Jedyne, czego byłam pewna przed zabraniem się do pracy, to stempel z rowerem... Trochę mało... Aż tu nagle przyszło natchnienie.
Na papiery Printery patrzyłam wiele razy z podziwem, bo podobały mi się szalenie. Ale nie pod kątem tworzenia swojego, tylko cudzego. Myślałam, że nic sensownego z nich nie zrobię, bo nie są w moim stylu (którego zresztą nie mam). No i tak naprawdę zostałam zmuszona do spojrzenia na nie pod kątem tworzenia nie tylko cudzego, ale także swojego (tu uśmiecham się do mojego ZP :)) Po tej chwili miałam już wybrany papier i reszta poszła sama, tak jakoś bezwiednie. Padło na Prima - Printery - Negative z dodatkiem Echo Park - Springtime - Juneberry/Grass. Literki wycięłam z papieru Prima Printery - Pressman.  Rower ze stempla Artemio, ćwieki, guziki, spiralki i agrafki z zielonej tuby Artemio. "Wstążeczka" przy zakładce to druciki z jakichś kwiatków. Uznałam, że jak ma być męsko, to nie będę żadnych tasiemek tam wciskać, tylko postawię na metalowe części :) Do tego bardzo dużo czarnego tuszu Memento, którym maziałam prawie na oślep i bez zastanowienia, co u mnie raczej rzadko się zdarza.
Wyszło mi takie coś:







Pozdrawiam jesiennie :)
Julia

piątek, 1 lipca 2011

Spotkanie II

Tym razem tematem była ramko-zawieszka z cytatem lub zdjęciem (lub jednym i drugim) i na dokładkę tago-zakładka. Tak jak ostatnio przygotowałam dziewczynom "ściągę" taką oto:



Bardzo lubię kształt wykrojnika Baroque, a kiedy pojawił się Mini-Baroque od razu zamarzyła mi się zawieszkowa rameczka. Marzył mi się również ładnie oprawiony cytat - mój ulubiony (z "Alchemika"), który mogłabym sobie umieścić gdzieś, gdzie będzie widoczny i ładny :) Nie skojarzyłam tych dwóch marzeń, ale w oko wpadła mi zawieszka Hogaty, która idealnie wpasowała się w moje potrzeby.
Do tego celu idealnie nadał się welurowy damaskowy papier My Mind's Eye z fantastycznym mechatym wzorem. Zawieszkę już podarowałam Komuś, kto też lubi ten cytat :*  Chętnie zrobię sobie drugą :) Żeby nie zostać całkiem bez butów, tak jak przysłowiowy szewc, zostawiłam sobie zakładkę, która miała być do kompletu, ale nie do końca wyszło, bo druga strona miała być z innego papieru - ta jest za bardzo kremowa (było już bardzo późno i zapomniałam). Wykorzystam ją jako zakładkę do książki. To chyba moja pierwsza praca, która zostanie u mnie. Wszystkie poprzednie powędrowały sobie w różne strony.



No ale do rzeczy - miało być o spotkaniu. Było twórczo, słodko i wesoło. Efekty zmagań poniżej:

Tamira


Kamila


Gosia


Karolina


Marta




Dziewczynom dziękuję za miłą zabawę i serdecznie pozdrawiam, szczególnie Tamirę i Kamilę - najmłodsze uczestniczki spotkania.

Julia