wtorek, 29 lipca 2014

Kwiatki, które wyrosły zimą

Ha, zapłon mam jak zwykle kosmiczny :) Kwiatki istotnie wyrosły zimą, jeszcze w zeszłym roku. Tak sobie sprzątam w zdjęciach i natykam się na różne rzeczy, o których zapomniałam.


 Zdjęcie "bardzo-takie-sobie", ale lepszego już nie zrobię, bo kwiatki się w części rozeszły po świecie.

Wygrzebałam jeszcze jedno zdjęcie, nieco mniej zapóźnione, ale też zimowe i też filcowe:


Widziałam je nawet w lokalnej telewizji - wtedy były już przypięte do tańczących Maturzystów, bardzo miłe uczucie. Pozdrawaim tegorocznych Absolwentów Technikum Mechanicznego w Opolu :)

Miłego dnia!
Julia

3 komentarze:

  1. nic dziwnego ;) przy takiej zimie jaką mieliśmy kwiatki aż chcą rosnąć

    OdpowiedzUsuń
  2. śliczne kwiatki i te zapinki to fajny pomysł!

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi miło jeżeli zostawisz po sobie ślad :)