wtorek, 26 maja 2015

Pod polskim niebem w szczerym polu wyrosły...

Kiedy szyję te broszki cały czas mi chodzi po głowie piosenka "Polskie kwiaty". Mam do niej ogromny sentyment. Pierwszy raz usłyszałam ją na Ukrainie, na spotkaniu z Polakami tam mieszkającymi. Potem jeszcze w Mołdawii. Pewnie w innych okolicznościach nie zrobiłaby na mnie takiego wrażenia, ale tam, wśród tych ludzi tak bardzo tęskniących za tym, żeby żyć w Polsce wszystkie te pieśni, piosenki, melodie i słowa przybierają zupełnie innego znaczenia. Pamiętam takie głupie uczucie, które mnie ogarniało za każdym razem, że my to wszystko za czym Ci ludzie tak tęsknią mamy na co dzień i zupełnie tego nie doceniamy...
 
Moje polskie kwiaty:
 



 
Pozdrawiam ciepło,
Julia

3 komentarze:

  1. Kwiaty piękne a opis wzruszający...

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne! Cieszę się bardzo, że jestem szczęśliwą właścicielką jednego z tych cudeniek :) Dziękuję raz jeszcze :*

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi miło jeżeli zostawisz po sobie ślad :)